“Dom burz”, Ian R. MacLeod

“Wieki światła” MacLeoda, były jedną z najlepszych książek 2006 roku. Nie dziwi więc, że po kolejnej, choć fabularnie i charakterologicznie niezwiązanej z nimi, książce tegoż autora, spodziewałem się wybitnego osiągnięcia. “Dom burz” – choć do końca nie spełnił pokładanych nadziei – był jednak bardzo przyjemną lekturą.

Alternatywna historia Anglii, po raz pierwszy przedstawiona w “Wiekach światła”, [...]

“The Etched City” (“Akwaforta”), K. J. Bishop

Wszystko zaczęło się jakiś czas temu, kiedy postanowiłem skopiować czyjś pomysł i sięgnąć po kilka książek, w których istotne znaczenie mają odgrywać wykreowane przez autorów miasta. Stąd pomysł by sięgnąć po “Akwafortę”, po “Trial of Flowers”, po “Fizjonomikę”, później może po “City of Saints and Madmen” itd. Oczekiwałem czegoś może nawet na kształt [...]

“Ślepowidzenie” (“Blindsight”), Peter Watts

Chciałoby się napisać, że zardzewiałem umysłowo, bo “Ślepowidzenie” (“Blindsight”) Wattsa przysporzyło mi ogromnych trudności podczas lektury. Prawda jest jednak inna – to po prostu hard sf posunięte do skrajności, wręcz przesiąknięte twardą fantastyką naukową we wszystkich elementach, poczynając od konceptu, aż po dialogi, a zaawansowana fizyka, biologia plus parę innych dziedzin, nigdy nie były moją [...]

“Welin”, Hal Duncan

Uwaga – będzie długie.
Początkowo chciałem trudności w przebijaniu się przez “Welin” złożyć na karb gwałtownych zmian w życiu prywatnym, ale faktem jest, że prawdziwą przyczyną bardzo wolnego czytania tej powieści, jest jej niebywale ambitna struktura. To spowodowało, że “Welin” stał się dla mnie najtrudniejszą książką od lat.

“Wieki światła”, Ian R. MacLeod

W tej książce można się zakochać, ale pewnie wielu czytelników znuży. Szkoda, ale z drugiej strony nie powinno to dziwić, bo fabuła jest… no, w zasadzie fabuła jest, ale jakby jej nie było. Przeczytałem, podobało mi się, nawet bardzo, ale kiedy skończyłem to zacząłem się zastanawiać co mnie tak urzekło, skoro prawie nic się nie [...]