“Sieć. Ostatni bastion SS”, Bogusław Wołoszański

Jedno wiem na pewno – następnej powieści sensacyjnej Wołoszańskiego opartej na faktach już nie przeczytam. Widać, że jako autor książek szpiegowskich, Wołoszański nic się nie rozwija, a może wręcz cofa, bo “Sieć. Ostatni bastion SS” to bez dwóch zdań najsłabsza z trzech napisanych przez niego powieści. I nie ma widoków na poprawę tej sytuacji…

lipiec 22, 2007 • Tagi:  • Opublikowane w: Przeczytane, ocenione • Komentarze (6)

“Twierdza szyfrów”, Bogusław Wołoszański

Odkąd pamiętam, zawsze byłem miłośnikiem “Sensacji XX wieku” Bogusława Wołoszańskiego, najpierw nadawanych w czysto dokumentalnej formie, później uzupełnionej o elementy fabularne, a w międzyczasie rozbudowanych o serię książek. Wraz z “Twierdzą szyfrów”, Wołoszański rozpoczął przygodę z książką sensacyjną, thrillerem wojennym opartym na faktach, tudzież wyobrażeniach o faktach. I chyba lepiej żeby poprzestał na tym co [...]

lipiec 18, 2007 • Tagi:  • Opublikowane w: Przeczytane, ocenione • 1 Komentarz

“Góra Trzech Szkieletów”, Artur Baniewicz

Kilkanaście lat temu, kiedy nastał nowy ustrój polityczny, nasz rynek książki zalały wydawane w setkach tysięcy egzemplarzy powieści sensacyjne z Zachodu. Wśród tej powodzi tytułów były książki naprawdę bardzo dobre, ale większość to była jednak tandeta, która miała dla Polaków jedną zaletę – obco brzmiące nazwisko autora. Minęło kilkanaście lat i zaczęli pojawiać się rodzimi [...]

lipiec 6, 2007 • Tagi:  • Opublikowane w: Przeczytane, ocenione • Komentarze (6)

“Operacja Talos”, Bogusław Wołoszański

Po skończeniu naszły mnie naprawdę duże wątpliwości, czy serial “Twierdza szyfrów” kręcony na podstawie pierwszej sensacyjnej książki Wołoszańskiego będzie dobry. Bo jeśli jest równie dobrym scenarzystą jak pisarzem książek sensacyjnych, to czarno to widzę.

styczeń 14, 2007 • Tagi:  • Opublikowane w: Przeczytane, ocenione • Komentarze (3)

“Szerokiej drogi, Anat”, Irek Grin

Gdyby “Szerokiej drogi, Anat” i “Szkarłatny habit” nie były pisane dla czystej zabawy, ta druga nigdy by nie powstała. Bo gdyby podejść serio to wydarzeń zaprezentowanych w “Szerokiej drogi, Anat”, prawie nie byłoby bohaterów do opisania w kontynuacji. Na szczęście prawie robi wielką różnicę, a poprzedzająca “Szkarłatny habit” zabawa, mimo że słabsza, jest przednia.

wrzesień 10, 2006 • Tagi:  • Opublikowane w: Przeczytane, ocenione • 1 Komentarz

“Szkarłatny habit”, Irek Grin

Skuszony bardzo pochlebnymi recenzjami[1] kupiłem “Szkarłatny habit” Irka Grina, autora, którego zupełnie nie kojarzyłem. Teraz już wiem, że zakup był bardzo udany, a recenzje nie kłamały, bo takiej zabawy jak podczas czytania tej ksiązki już dawno nie miałem. Podobało mi się tak bardzo, że kolejną rzecz tego autora dzisiaj przyniósł listonosz, a ja zastanawiam się [...]

sierpień 14, 2006 • Tagi:  • Opublikowane w: Przeczytane, ocenione • Komentarze (17)

“Szachownica flamandzka”, Arturo Perez-Reverte

Dużo czasu minęło od przeczytania “Klubu Dumas” do sięgnięcia po kolejną książką Arturo Pereza-Reverte, ale wreszcie stało się. No i jakoś odnoszę wrażenie, że z dużej chmury mały deszcz. Reverte pisze wciągające książki, bez dwóch zdań, ale w przypadku “Szachownicy flamandzkiej” akcja wciągająca była tak mniej więcej do połowy.

sierpień 26, 2005 • Tagi:  • Opublikowane w: Przeczytane, ocenione • Brak komentarzy