“Myśl Tysiąckrotna”, R. Scott Bakker
Doprawdy ciężko mi jednoznacznie określić, czy Bakkera jako pisarza lubię, czy też nie. Dobrnięcie do tomu 3 trylogii “Książę Nicości” stanowiło dla mnie, mimo pewnej dozy smakowitych kąsków, spore wyzwanie. I pomyśleć, że kiedyś lubiłem taką soczystą, wielotomową fantasy w klasycznym wydaniu[1], a Bakker dokładnie coś takiego pisze…
prawdę powiedziawszy, nadal lubię, tylko mam ogromne [...]
“Wojownik-Prorok”, R. Scott Bakker
Miałem nadzieję, że druga część trylogii okaże się lepsza od ciekawego debiutu, a tymczasem wiele wskazuje, iż to kolejny dowód potwierdzający tezę o „środkowym tomie”. Rozbudzone nadzieje okazały się płonne, co nie oznacza jednak, że “Wojownika-Proroka” należy spisać na straty, a sam Bakker jest złym pisarzem.
“Mrok, który nas poprzedza”, R. Scott Bakker
Co jakiś czas, przemysł wydawniczy prezentuje nam nowego autora, kolejną wschodzącą gwiazdę fantasy, a dziwnym trafem ostatnio utarło się, że coraz większą popularność zdobywają autorzy kanadyjscy. Do Kaya dołączył Erikson, a teraz pojawił się Bakker, który ledwie zdążył wydać pierwszą część swojego epickiego cyklu “Książę Nicości”, a już został okrzyknięty wielką nadzieją.
