<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Czytam... &#187; Cytaty</title>
	<atom:link href="http://www.maciejmajewski.pl/czytam/category/cytaty/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.maciejmajewski.pl/czytam</link>
	<description>Pokój bez książek jest jak ciało bez duszy...</description>
	<lastBuildDate>Tue, 01 Sep 2009 13:02:27 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Prawo i sprawiedliwość</title>
		<link>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/07/prawo-i-sprawiedliwosc/</link>
		<comments>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/07/prawo-i-sprawiedliwosc/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Jul 2006 17:40:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Majewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cytaty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/07/prawo-i-sprawiedliwosc/</guid>
		<description><![CDATA[Bo skoro prawo nie musi być spójne, to podobnie sprawiedliwość.
&#8220;Cień kata&#8221;, Gene Wolfe
Nie mogłem się powstrzymać. Ech.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<!-- google_ad_section_start --><blockquote><p>Bo skoro prawo nie musi być spójne, to podobnie sprawiedliwość.<br />
<em>&#8220;Cień kata&#8221;</em>, Gene Wolfe</p></blockquote>
<p>Nie mogłem się powstrzymać. Ech.</p>
<!-- google_ad_section_end -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/07/prawo-i-sprawiedliwosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Histeria mediów?</title>
		<link>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/03/histeria-mediow/</link>
		<comments>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/03/histeria-mediow/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Mar 2006 22:10:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Majewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cytaty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/03/histeria-mediow/</guid>
		<description><![CDATA[Cytaty z czytanych książek, w których mogę odnaleźć choć cień odniesienia do naszej barwnej rzeczywistości ostatnio jakoś przyciągają moją uwagę. Tym razem fragment pochodzący z książki Janusza Głowackiego &#8220;Z głowy&#8221; (rewelacyjna rzecz tak przy okazji!)

Głowacki wspomina serię procesów o molestowanie seksualne dzieci wytyczanych duchownym w Stanach i:
Wszystko było oczywiście rozdmuchane przez media, bo w sumie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<!-- google_ad_section_start --><p>Cytaty z czytanych książek, w których mogę odnaleźć choć cień odniesienia do naszej barwnej rzeczywistości ostatnio jakoś przyciągają moją uwagę. Tym razem fragment pochodzący z książki Janusza Głowackiego &#8220;Z głowy&#8221; (rewelacyjna rzecz tak przy okazji!)<br />
<span id="more-74"></span><br />
Głowacki wspomina serię procesów o molestowanie seksualne dzieci wytyczanych duchownym w Stanach i:</p>
<blockquote><p>Wszystko było oczywiście rozdmuchane przez media, bo w sumie tych zgłoszonych spraw było niecałe pięć tysięcy. Tylko kilkoro dzieci popełniło samobójstwo i przy wejściu do tylko jednego kościoła wierni zmienili ogromny złoty napis z &#8220;House of God&#8221; na &#8220;House of Rape&#8221;.<br />
<em>&#8220;Z głowy&#8221;</em>, Janusz Głowacki</p></blockquote>
<p>Może to tylko ja jestem do tego stopnia przewrażliwiony, ale dziwnie kojarzy mi sie to z ostatnimi oskarżeniami mediów o stronniczość. Jak widać nie tylko za oceanem występuje &#8220;syndrom oblęonej twierdzy&#8221;.</p>
<p>A samo <strong>&#8220;Z głowy&#8221;</strong> jest mniam. Więcej wkrótce.</p>
<!-- google_ad_section_end -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/03/histeria-mediow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Daltonizm etyczny</title>
		<link>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/02/daltonizm-etyczny/</link>
		<comments>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/02/daltonizm-etyczny/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Feb 2006 09:52:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Majewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cytaty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.maciejmajewski.pl/czytam/?p=50</guid>
		<description><![CDATA[Dziś bardzo trudno pojąć, czego chce naród. Przez lata nagromadziło się u nas tyle analfabetyzmu i ciemnoty. W XXX mamy do czynienia z całkowitym daltonizmem etycznym.
Dziś niektórzy przedstawiciele ruchu demokratycznego stają się cenzorami, odmawiają innym prawa do własnego zdania. Nie mogą pojąć, jak to możliwe, by człowiek, który zakładał u nas ruch w obronie praw [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<!-- google_ad_section_start --><blockquote><p>Dziś bardzo trudno pojąć, czego chce naród. Przez lata nagromadziło się u nas tyle analfabetyzmu i ciemnoty. W XXX mamy do czynienia z całkowitym daltonizmem etycznym.<br />
Dziś niektórzy przedstawiciele ruchu demokratycznego stają się cenzorami, odmawiają innym prawa do własnego zdania. Nie mogą pojąć, jak to możliwe, by człowiek, który zakładał u nas ruch w obronie praw człowieka, nie rozumiał zupełnie, co to takiego &#8211; prawa człowieka. Zachować rozsądek, gdy wokół szaleje obłęd, nie uczestniczyć w tym balecie politycznych widm &#8211; to jest dziś w XXX akt najbardziej radykalny</p></blockquote>
<p><span id="more-50"></span><br />
Skąd pochodzi ten cytat? Bynajmniej nie z dzisiejszej polskiej prasy. Tajemniczy kraj XXX to nie Polska tylko Gruzja, a słowa te wypowiedział Merab Mamardaszwili, gruziński filozof.<sup>[<a href="#footnote-1-50" id="footnote-link-1-50" title="Zobacz przypis.">1</a>]</sup>. Słowa wypowiedziane kilkanaście lat temu, całkiem nieźle oddają ostatnie wydarzenia w Polsce <img src='http://www.maciejmajewski.pl/czytam/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':(' class='wp-smiley' /> </p>
<br /><ol class="footnotes"><li id="footnote-1-50">Podaję za <strong>&#8220;Dobrym miejscem do umierania&#8221;</strong> Wojciecha Jagielskiego  [<a href="#footnote-link-1-50">↩</a>]</li></ol><!-- google_ad_section_end -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/02/daltonizm-etyczny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polityka a narkomania</title>
		<link>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/01/polityka-a-narkomania/</link>
		<comments>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/01/polityka-a-narkomania/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Jan 2006 15:32:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Majewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cytaty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.maciejmajewski.pl/czytam/?p=34</guid>
		<description><![CDATA[Żeby nie oszaleć od ciągłego zastanawiania się nad zadaniami dla słuchaczy, w chwilach oddechu kontynuuję lekturę &#8220;Lapidariów&#8221; Kapuścińskiego.

Polityka, jeżeli długo się nią zajmować, paczy, korumpuje umysł. Cechuje ją ekspansywność, żarłoczność. Chce wszystko sobie podporządkować, objąć, zagarnąć. Chce wszędzie przeniknąć. Jest destrukcyjna jak narkotyk. Sposób myślenia polityka i narkomana jest podobny: jednokierunkowość, niespokojna, obsesyjna potrzeba nieustającego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<!-- google_ad_section_start --><p>Żeby nie oszaleć od ciągłego zastanawiania się nad zadaniami dla słuchaczy, w chwilach oddechu kontynuuję lekturę <strong>&#8220;Lapidariów&#8221;</strong> Kapuścińskiego.<br />
<span id="more-34"></span></p>
<blockquote><p>Polityka, jeżeli długo się nią zajmować, paczy, korumpuje umysł. Cechuje ją ekspansywność, żarłoczność. Chce wszystko sobie podporządkować, objąć, zagarnąć. Chce wszędzie przeniknąć. Jest destrukcyjna jak narkotyk. Sposób myślenia polityka i narkomana jest podobny: jednokierunkowość, niespokojna, obsesyjna potrzeba nieustającego zaspokajania swojej żądzy. Zwraca uwagę monotematyczność, powtarzalność, a z wiekiem &#8211; rosnący autyzm tego sposobu myślenia. Podobnie jak narkoman, który codziennie potrzebuje następnej dawki narkotyku, tak polityk musi stale wstrzykiwać sobie kolejne porcje politykowania.</p>
<p><em>&#8220;Lapidarium I&#8221;</em>, Ryszard Kapuściński</p></blockquote>
<p>I jak tu nie odnosić takich fragmentów do naszej teraźniejszości? Przecież to wypisz, wymaluj, zachowanie jakie dzień w dzień obserwuję na ekranie telewizora&#8230;</p>
<!-- google_ad_section_end -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/01/polityka-a-narkomania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Barbarzyństwo</title>
		<link>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/01/barbarzynstwo/</link>
		<comments>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/01/barbarzynstwo/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Jan 2006 08:37:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Majewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cytaty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.maciejmajewski.pl/czytam/?p=30</guid>
		<description><![CDATA[Stopnie barbarzyństwa: najpierw niszczy się tych, którzy tworzą wartości. Potem zostają zniszczeni również ci, którzy wiedzą, co to są wartości i że ludzie, których przed nimi zgładzono, właśnie je tworzyli. Rzeczywiste barbarzyństwo zaczyna się w momencie, kiedy nikt już nie potrafi ocenić, nikt już nie wie, że to, co czyni, jest barbarzyństwem.
&#8220;Lapidarium I&#8221;, Ryszard Kapuściński
Czytam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<!-- google_ad_section_start --><blockquote><p>Stopnie barbarzyństwa: najpierw niszczy się tych, którzy tworzą wartości. Potem zostają zniszczeni również ci, którzy wiedzą, co to są wartości i że ludzie, których przed nimi zgładzono, właśnie je tworzyli. Rzeczywiste barbarzyństwo zaczyna się w momencie, kiedy nikt już nie potrafi ocenić, nikt już nie wie, że to, co czyni, jest barbarzyństwem.</p>
<p><em>&#8220;Lapidarium I&#8221;</em>, Ryszard Kapuściński</p></blockquote>
<p>Czytam aktualnie <strong>&#8220;Lapidaria&#8221;</strong> Kapuścińskiego i trafiłem tam na powyższy cytat. Nie wiem, czy są to słowa Kapuścińskiego, czy też kogoś cytuje, jednak zwróciły moją uwagę. Myślę sobie, jakie to szczęście, że nie dotarliśmy jeszcze nigdy do tego ostatniego etapu. A kilka stron dalej czytam:<br />
<span id="more-30"></span></p>
<blockquote><p>Na przykład określenie &#8211; rewolucja kulturalna. Rewolucja kulturalna powinna oznaczać postęp, rozkwit, światło w ciemnościach, a oznacza &#8211; zniszczenie, zaszczucie, triumf histerii i ciemnoty.</p>
<p><em>&#8220;Lapidarium I&#8221;</em>, Ryszard Kapuściński</p></blockquote>
<p>I już nie jestem pewien swojego wrażenia. Zaczynam się zastanawiać ile razy już w historii dochodziliśmy do tego skrajnego etapu. Liczę i liczę, a przecież Mao nie był pierwszy. I nie ostatni.</p>
<!-- google_ad_section_end -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/01/barbarzynstwo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
