Lista zaległości – luty
Rany, prawie miesiąc się kończy, a ja dopiero z tym wpisem się pojawiam. No, ale w kryzysie praca ma niestety pierwszeństwo
Do tego stopnia, że znowu padam na twarz ze zmęczenia i nie tyle nie mam czasu na czytanie, co po prostu nie mam siły. Dwadzieścia, trzydzieści stron co drugi dzień to już jest spory wysiłek.
Planuję przeczytać:
- “Paper Cities: An Anthology of Urban Fantasy”, E. Sedia
- “Droga”, C. McCarthy
- “Miasto świętych i szaleńców”, J. Vandermeer
- “The Summer Isles”, I. MacLeod
- “Return of the Crimson Guard”, I. C. Esslemont
- “Wędrujący świat”, G. Kołodko
- “Pan Lodowego Ogrodu t. 2″, J. Grzędowicz
“Rycerze na rozdrożach”, K. Bułyczow“Astronauci”, S. Lem- “Blade of Tyshalle”, M. W. Stover
- “Samo ostrze”, J. Abercrombie
- “Dzienniki”, S. Kisielewski
Na pewno w tym miesiącu nie przeczytam:
- “The Rediscovery of Man”, C. Smith
- “Atrament”, H. Duncan
- “Miasta pod Skałą”, M. S. Huberath
- “Doskonała próżnia. Wielkość urojona”, S. Lem
- “Before They Are Hanged”, J. Abercrombie
Rozgrzebane mam w tej chwili 3 książki – dość rozczarowującego i męczącego Kołodkę, “Drogę”, którą czyta się co prawda szybko, ale konieczny jest do niej nastrój, którego akurat nie mam, i zaczęte właśnie “Samo ostrze”. Jeśli to ostatnie pójdzie gładko, to pewnie od razu pociągnę z “Before They Are Hanged”, żeby już wreszcie je skreślić. A Grzędowicz skończony, choć nominalnie w lutym, więc skreślę go za miesiąc.
Zobacz także:

Zostaw komentarz