Archive for październik, 2007
“Dżuma w Breslau”, Marek Krajewski
Kiedy pojawiła się wiadomość, że wychodzi nowa książka Krajewskiego i zarazem pierwsze plotki o tym, iż będzie to piąty Mock, nie chciałem w to wierzyć. Mało tego, ja nie chciałem kontynuacji przygód Mocka, bo uważałem że “Festung Breslau” stanowiła bardzo dobre zakończenie całej sagi o dwóch bohaterach: policjancie i mieście, w jakim przyszło mu żyć. [...]
In: Przeczytane, ocenione · Tagged with: kryminał, Mock
Czy agencja public relations 121PR.pl spamuje blogi i fora w imieniu Empik.com?
Od pewnego czasu pod moim starym wpisem Zakupy w Empik.com, dokładniej rzecz biorąc odkąd w sieci pojawiła się nowa strona tego sklepu, zaczęły pojawiać się krótkie komentarze entuzjastycznie oceniające nowy serwis. Cóż, myślałem że to tylko jakieś dziwolągi zachwycające się czymś, co akurat najlepsze nie jest, ale dzisiaj doszedłem do wniosku, że w ordynarny sposób [...]
“Diamentowy wiek”, Neal Stephenson
Przez wiele osób, “Diamentowy wiek” określany jest mianem legendarnej książki, niemal na nowo definiującej pojęcie fantastyki, dlatego sporo radości przyniosły informacje o wznowieniu polskiego wydania. A skoro to książka wychwalana pod niebiosa, ja w swojej przekorności mogę powiedzieć tylko tyle – takie powieści i takich autorów zwykłem czytać dwa razy. Pierwszy i ostatni.
In: Przeczytane, ocenione
“Spisek papierowy”, David Liss
Co jakiś czas pojawiają się kryminały osadzone w pewnym historycznym momencie, pisane często przez (dotychczas) amatorów, niejednokrotnie naukowców, badaczy literatury, które w mniej lub bardziej twórczy sposób podejmują jakiś ciekawy wątek z historii. Tak jest też i ze “Spiskiem papierowym” Lissa, na pewno powieścią niedoskonałą, ale mimo to interesującą.
In: Przeczytane, ocenione · Tagged with: kryminał
Lista zaległości – październik
Po raz pierwszy od półtora roku nie udało mi się opublikować tej notki w pierwszy dzień miesiąca i w ten sposób jedyny rodzaj blogowego wpisu w powszechnym tego słowa rozumieniu, jaki pojawia się na tej stronie, spóźnił się prawie o tydzień. Real Life™ sucks…
