Archiwum dla lipiec, 2006
“Wieki światła”, Ian R. MacLeod
W tej książce można się zakochać, ale pewnie wielu czytelników znuży. Szkoda, ale z drugiej strony nie powinno to dziwić, bo fabuła jest… no, w zasadzie fabuła jest, ale jakby jej nie było. Przeczytałem, podobało mi się, nawet bardzo, ale kiedy skończyłem to zacząłem się zastanawiać co mnie tak urzekło, skoro prawie nic się nie [...]
“Oko Sybilli”, Philip K. Dick
Po wielomiesięcznym oczekiwaniu, wreszcie udało mi się upolować ostatni, brakujący do kolekcji, tom “Opowiadań zebranych” Dicka. Najbardziej rozczarowujący zresztą.
Zakupy w Empik.com
Jakiś czas temu podniecałem się rozszerzeniem oferty internetowego Empiku o katalog tytułów zagranicznych. Wczoraj odebrałem paczkę. Zamówioną 25.06. To tyle jeśli chodzi o szybkość działania.
Prawo i sprawiedliwość
Bo skoro prawo nie musi być spójne, to podobnie sprawiedliwość.
“Cień kata”, Gene Wolfe
Nie mogłem się powstrzymać. Ech.
“Tajemniczy płomień królowej Loany”, Umberto Eco
Ech. Niby to dalej Eco, ale jakiś taki… nie mój. Bo ja się przyzwyczaiłem po prostu do czegoś innego i za nic nie mogę się przekonać do “Tajemniczego płomienia królowej Loany”. A z dotychczas przeczytanych, jest to (chyba?) najbardziej przystępna powieść tegoż autora.
“Opowieści z Wilżyńskiej Doliny”, Anna Brzezińska
Dla każdego, kto poszukuje inteligentnej, ciepłej i świetnie napisanej prozy, opowiadania Anny Brzezińskiej z Babunią Jagódką w roli głównej powinny stać się podstawowym obiektem pożądania. Choć można je czytać jako samodzielne teksty, w zasadzie układają się w powieść osadzoną w, zapomnianej przez prawie wszystkich, wiosce na peryferiach świata.
Lista zaległości – lipiec
W czerwcu przeczytałem trochę więcej niż zwykle (o jedną książkę, ale zawsze to coś), chociaż prawdę powiedziawszy spodziewałem się, że i tak końcowy wynik będzie lepszy. Najbardziej zaważył chyba czas spędzony nad “Falstaffem” – ponad tydzień. Wydaje się, że w lipcu będzie lepiej.
