Lista zaległości – maj
W ramach comiesięcznego cyklu rozliczania własnego lenistwa czytelniczego, prezentuję niniejszym dzisiejszy odcinek.
Zbyt wiele się nie wydarzyło, ale o kilka tytułów posunąłem się jednak naprzód. Oto wyniki kwietniowego rachunku sumienia:
Aha, na początku jeszcze drobne wyjaśnienie. To, że wpis o jakiejś książce ukazał się w kwietniu nie oznacza, że akurat w tym miesiącu ją przeczytałem. Stąd np. “Opowieści o pilocie Pirxie” mimo wpisu z 5 kwietnia, skreśliłem z listy już miesiąc temu.
Aktualna lista zaległości:
- “Burza” W. Shakespeare
- “Stranger Things Happen” K. Link
- “Paragraf 22″ J. Heller
- “Rękopis znaleziony w Saragossie” J. Potocki
- “Nagi cel” A Wiśniewski-Snerg
- “Cień kata” G. Wolfe
- “Pazur Łagodziciela” G. Wolfe
- “Miecz Liktora” G. Wolfe
- “Miasto Złocistego Cienia T. Williams
- “Rzeka z Błękitnego Ognia” T. Williams
- “Góra z Czarnego Szkła” T. Williams
- “Morze Srebrzystego Światła” T. Williams
- “Miasta pod Skałą” M. S. Huberath
“Łowcy kości” S. Erikson- “Olympos” D. Simmons
“Najemnik” K. Piskorski- “Wojownik-Prorok” R. S. Bakker
“Gamedec. Sprzedawca lokomotyw” M. Przybyłek“Karaibska krucjata. La Tumba de los Piratas” M. Mortka- “Dzienniki gwiazdowe” S. Lem
- “Eden” S. Lem
“Burza” przesuwała się w górę listy, aż dotarła na jej szczyt, ale wciąż nie wiem, czy ją w tym miesiącu przeczytam. W zamierzeniu miała być wprawką do “Olymposa” Simmonsa, bo pamiętam jak wiele traciłem z lektury “Ilium” tegoż autora, pierwszego tomu dylogii, nie znając dramatu Szekspira.
Wygląda na to, że średnio wychodzi mi jedna książka tygodniowo, co w ostatecznym rozrachunku powinno mnie zbliżyć do ubiegłorocznej 50-tki. No zobaczymy.

on 01/05/2006 at 09:50
Permalink
Nawet mi nie wspominaj o backlogach… Wczoraj wreszcie znajoma przywiozła mi z Londynu “The House of Storms” MacLeoda i jak na złość akurat mam taki nawał roboty, że nawet nie mam kiedy przeczytać :-/
on 01/05/2006 at 12:15
Permalink
Właśnie skończyłam Olimp – faktycznie nieco słabszy od Ilionu. Teraz mam ostatnie kilka dni, żeby spokojnie ponadganiać zaległości i zobowiązania recenzyjne, a potem zapieprz, że mózg staje, szykuje się gdzieś tak do lipca:/
on 02/05/2006 at 18:39
Permalink
Al, ale ty przynajmniej w teorii czytasz i jeszcze ci za to płacą.