<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: &#8220;Gamedec. Sprzedawcy lokomotyw&#8221;, Marcin Przybyłek</title>
	<atom:link href="http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/04/gamedec-sprzedawcy-lokomotyw-marcin-przybylek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/04/gamedec-sprzedawcy-lokomotyw-marcin-przybylek/</link>
	<description>Pokój bez książek jest jak ciało bez duszy...</description>
	<lastBuildDate>Wed, 25 Aug 2010 09:54:38 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Przez: Czytam... - Zaginiona recenzja, czyli urażony autor książki?</title>
		<link>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/04/gamedec-sprzedawcy-lokomotyw-marcin-przybylek/comment-page-1/#comment-484</link>
		<dc:creator>Czytam... - Zaginiona recenzja, czyli urażony autor książki?</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Jun 2006 20:14:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/04/gamedec-sprzedawcy-lokomotyw-marcin-przybylek/#comment-484</guid>
		<description>[...] Właściwie powinienem napisać tę notkę w kategorii „Zaginione w sieci”, ale takiej akurat nie mam. Jakiś czas temu napisałem co myślę o książce „Gamedec. Sprzedawcy lokomotyw” niejakiego Marcina Przybyłka. Ok, nie jestem zawodowym recenzentem, ale też jestem pewien, że nie odstawiam totalnej fuszerki, jednak jeszcze jakiś czas temu link do mojej recenzji można było znaleźć na oficjalnej stronie autora (wiem, bo w logach mojego serwera są ślady po referrerach stamtąd). Jakież było moje zdziwienie, kiedy dzisiaj wszedłem na stronę Marcina Przybyłka, a link do mojej recenzji zniknął…

Czyżby autora dotknęło to, że skrytykowałem książkę? Mam, chyba dobrze uzasadnione, przeczucie, że tak właśnie było i podjął decyzję, żeby link usunąć, bo pozostały odnośniki do samych pochlebnych. Jeśli dobrze kojarzę nick autora strony, to w zasadzie mógłbym go zapytać na kilku forach internetowych jak to z tym było, ale w zasadzie to mi się nie chce, bo uważam takie zachowanie za dziecinadę. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><!-- google_ad_section_start -->[...] Właściwie powinienem napisać tę notkę w kategorii „Zaginione w sieci”, ale takiej akurat nie mam. Jakiś czas temu napisałem co myślę o książce „Gamedec. Sprzedawcy lokomotyw” niejakiego Marcina Przybyłka. Ok, nie jestem zawodowym recenzentem, ale też jestem pewien, że nie odstawiam totalnej fuszerki, jednak jeszcze jakiś czas temu link do mojej recenzji można było znaleźć na oficjalnej stronie autora (wiem, bo w logach mojego serwera są ślady po referrerach stamtąd). Jakież było moje zdziwienie, kiedy dzisiaj wszedłem na stronę Marcina Przybyłka, a link do mojej recenzji zniknął…</p>
<p>Czyżby autora dotknęło to, że skrytykowałem książkę? Mam, chyba dobrze uzasadnione, przeczucie, że tak właśnie było i podjął decyzję, żeby link usunąć, bo pozostały odnośniki do samych pochlebnych. Jeśli dobrze kojarzę nick autora strony, to w zasadzie mógłbym go zapytać na kilku forach internetowych jak to z tym było, ale w zasadzie to mi się nie chce, bo uważam takie zachowanie za dziecinadę. [...]<!-- google_ad_section_end --></p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
