<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: &#8220;Śmierć w Breslau&#8221;, Marek Krajewski</title>
	<atom:link href="http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/02/smierc-w-breslau-marek-krajewski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/02/smierc-w-breslau-marek-krajewski/</link>
	<description>Pokój bez książek jest jak ciało bez duszy...</description>
	<lastBuildDate>Sun, 08 Jan 2012 14:07:45 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Przez: gadfujfuj</title>
		<link>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/02/smierc-w-breslau-marek-krajewski/comment-page-1/#comment-2611</link>
		<dc:creator>gadfujfuj</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Jan 2008 19:47:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.maciejmajewski.pl/czytam/?p=53#comment-2611</guid>
		<description>Pochłaniam kryminały od dzieciństwa. Wychowałem się na Chandlerze. Skończyłem polonistyke i wciąż uwielbiam ten gatunekn prozy. Kiedy  sięgam do zniszczonej, pożułkłej rozpadającej się &quot;Siostrzyczki&quot; żeby sprawdzić, czy dorosłem to wciąż &quot;czuję&quot; Los Angeles lat czterdziestych jak dawniej zachwyca mnie fraza, dbałość o szczegół,realizm. To proza najwyższej próby. I Marek Krajewski jako jedyny autor kryminału czy nawet szerzej pojętej sensacji Chandlerowi dorównuje w każdym aspekcie. Wielkie podziękowania dla pana Marka!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pochłaniam kryminały od dzieciństwa. Wychowałem się na Chandlerze. Skończyłem polonistyke i wciąż uwielbiam ten gatunekn prozy. Kiedy  sięgam do zniszczonej, pożułkłej rozpadającej się &#8220;Siostrzyczki&#8221; żeby sprawdzić, czy dorosłem to wciąż &#8220;czuję&#8221; Los Angeles lat czterdziestych jak dawniej zachwyca mnie fraza, dbałość o szczegół,realizm. To proza najwyższej próby. I Marek Krajewski jako jedyny autor kryminału czy nawet szerzej pojętej sensacji Chandlerowi dorównuje w każdym aspekcie. Wielkie podziękowania dla pana Marka!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: grayou</title>
		<link>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/02/smierc-w-breslau-marek-krajewski/comment-page-1/#comment-2409</link>
		<dc:creator>grayou</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Sep 2007 17:46:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.maciejmajewski.pl/czytam/?p=53#comment-2409</guid>
		<description>aż żal mi skończyć ostania cześć bo będę musiał czekać na kolejną</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>aż żal mi skończyć ostania cześć bo będę musiał czekać na kolejną</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Maciej Majewski</title>
		<link>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/02/smierc-w-breslau-marek-krajewski/comment-page-1/#comment-78</link>
		<dc:creator>Maciej Majewski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2006 09:31:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.maciejmajewski.pl/czytam/?p=53#comment-78</guid>
		<description>Nie, ja jestem bardziej zboczony. Notowałem sobie nawet nazwy potraw ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie, ja jestem bardziej zboczony. Notowałem sobie nawet nazwy potraw <img src='http://www.maciejmajewski.pl/czytam/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Zamorano</title>
		<link>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/02/smierc-w-breslau-marek-krajewski/comment-page-1/#comment-77</link>
		<dc:creator>Zamorano</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2006 09:04:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.maciejmajewski.pl/czytam/?p=53#comment-77</guid>
		<description>&lt;b&gt;I do tego te kulinarne tortury, które przeżywam podczas lektury, czytając o smakowitych, acz dietetycznie zabójczych ucztach bohaterów.&lt;/b&gt;

O też tak masz jak ja ? :DDDDDDDD</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><b>I do tego te kulinarne tortury, które przeżywam podczas lektury, czytając o smakowitych, acz dietetycznie zabójczych ucztach bohaterów.</b></p>
<p>O też tak masz jak ja ? <img src='http://www.maciejmajewski.pl/czytam/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> DDDDDDD</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: ish</title>
		<link>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/02/smierc-w-breslau-marek-krajewski/comment-page-1/#comment-76</link>
		<dc:creator>ish</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2006 21:37:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.maciejmajewski.pl/czytam/?p=53#comment-76</guid>
		<description>Cos jest w tych ksiazkach o Mocku, ze choc elementy skladowe nie sa najwyzszych lotow to jednak w calosci tworza cos nawet wciagajacego i interesujacego. Osobiscie zaczalem od &quot;Widm...&quot; z racji poparcia ze strony Polityki, ale chyba wezme sie za reszte sagi. Ode mnie 3,5 gwiazdki</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cos jest w tych ksiazkach o Mocku, ze choc elementy skladowe nie sa najwyzszych lotow to jednak w calosci tworza cos nawet wciagajacego i interesujacego. Osobiscie zaczalem od &#8220;Widm&#8230;&#8221; z racji poparcia ze strony Polityki, ale chyba wezme sie za reszte sagi. Ode mnie 3,5 gwiazdki</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Maciej Majewski</title>
		<link>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/02/smierc-w-breslau-marek-krajewski/comment-page-1/#comment-75</link>
		<dc:creator>Maciej Majewski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2006 20:23:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.maciejmajewski.pl/czytam/?p=53#comment-75</guid>
		<description>Cóż, generalnie same intrygi nie są najmocniejszą stroną opowieści o Mocku - ale i tak je lubię :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cóż, generalnie same intrygi nie są najmocniejszą stroną opowieści o Mocku &#8211; ale i tak je lubię <img src='http://www.maciejmajewski.pl/czytam/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Cintryjka</title>
		<link>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/02/smierc-w-breslau-marek-krajewski/comment-page-1/#comment-74</link>
		<dc:creator>Cintryjka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2006 20:04:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.maciejmajewski.pl/czytam/?p=53#comment-74</guid>
		<description>Hehe, ja zaczęłam od początku:) Przeczytałam &quot;Śmierć w Breslau&quot; jednym tchem w niedzielę, w pociągu. Zgadzam się z Twoimi spostrzeżeniami - bardzo dobrze, że Mock nie jest kryształowy. Jest bardzo ciekawą, intrygującą postacią. Niestety, ogólną ocenę książki poważnie zanizyła mi końcowa brazyliada ( mówię rzecz prosta o tożsamości drugiego obiektu zemsty) - dałabym najwyżej 4 gwiazdki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hehe, ja zaczęłam od początku:) Przeczytałam &#8220;Śmierć w Breslau&#8221; jednym tchem w niedzielę, w pociągu. Zgadzam się z Twoimi spostrzeżeniami &#8211; bardzo dobrze, że Mock nie jest kryształowy. Jest bardzo ciekawą, intrygującą postacią. Niestety, ogólną ocenę książki poważnie zanizyła mi końcowa brazyliada ( mówię rzecz prosta o tożsamości drugiego obiektu zemsty) &#8211; dałabym najwyżej 4 gwiazdki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

