Bestsellery 2005 roku
Lutowa “Rzecz o książkach” opublikowała listę bestsellerów 2005 roku.
W przeciwieństwie do innych zestawień tego typu, które widziałem do tej pory w trakcie minionego roku, w tym w “Rzeczpospolitej”, jako osobną kategorię wydzielono książki papieskie. Zarówno autorstwa Jana Pawła II, jak i o nim. Trudno się nie zgodzić z tym, że jest to decyzja słuszna, bo osoba jak i tematyka była w ubiegłym roku wydarzeniami, które poważnie zakłóciłyby jedno zbiorcze zestawienie.
Lista dwudziestu najlepiej sprzedających się pozycji literatury obcej zaskoczeń nie przynosi, bo to same hity wydawnicze, którym daleko do przejawiania cienia ambicji (no może z dwoma-trzema wyjątkami). Jakkolwiek mam negatywną opinię o “Kodzie Leonarda da Vinci” Browna, to 400 tys. sprzedanych egzemplarzy robi wrażenie. Ale czemu się dziwić, jeśli trąbią o tym nawet w “Wiadomościach” TVP, zamiast na przykład wspominać premierę nieporównywalnie lepszej i ważniejszej książki jakiegoś polskiego autora, jak np. Kapuściński.
Za to lista bestsellerów literatury polskiej jednak mnie pozytywnie zaskoczyła. No dobra, pierwsze miejsce Grocholi może niekoniecznie, ale na liście znalazło się całkiem sporo książek, które poziomem odstają od powszechnego rozumienia słowa “bestseller”. A co ciekawsze, kilka z najlepiej sprzedających się tytułów w roku 2005, było tak naprawdę wydanych w 2004:
Literatura polska:
4. Andrzej Stasiuk “Jadąc do Babadag” (Wydawnictwo Czarne) 60 000 egz.
7. Ryszard Kapuściński “Podróże z Herodotem” (Wydawnictwo Znak) 46 000 egz.
8. Wisława Szymborska “Dwukropek” (Wydawnictwo a5) 40 000 egz.
14. Wojciech Kuczok “Gnój. Antybiografia” (Wydawnictwo W.A.B.) 34 619 egz.
16. Janusz Głowacki “Z głowy” (Świat Książki) 30 000 egz.
18. Janusz Głowacki “Jak być kochanym” (Świat Książki) 29 000 egz.
20. Henryk Grynberg “Uchodźcy” (Świat Książki) 26 900 egz.
Absolutnym hitem jest dla mnie 8. pozycja Szymborskiej z tomikiem wierszy. Nie dość, że ukazał się późno, to jeszcze znalazł 40 tys. nabywców. Jak na poezję wynik jest chyba rewelacyjny.
Jedna rzecz jest natomiast smutna. Porównanie ilości sprzedanych egzemplarzy z listy polskiej i obcej. Literatura obca, nawet jeśli jest gniotem, sprzedaje się kilka razy lepiej niż to co piszą rodzimi autorzy.

on 06/02/2006 at 12:53
Permalink
Mikołajek w 155 tys. egzemplarzy? Wow. Chapeau bas.
PS: “BestselleRy” – popraw literówkę w tytule.
on 06/02/2006 at 14:23
Permalink
No fakt. Poprawione
on 06/02/2006 at 21:18
Permalink
Bo też jest Dwukropek swietnym tomikiem. Lepszym od Chwili, która też była bardzo dobra. A Szymborska od Nobla sprzedaje się świetnie. Niestety, nie przenosi się to na poezję w ogólności.
Gnój i Podrże z Herodotem też wypromowały nagrody. Niemniej są to wartościowe książki, zwłaszcza ta druga.
Z głowy jest po prostu świetne, ale, szczerze mówiąc, dziwi mnie jego wysoka pozycja, nie było jakoś specjalnie promowane.
Stasiuka jeszcze nie miałam przyjemności.
Brakuje mi tu np. Ostatnich historii Tokarczuk, wszystkich języków świata Mentzela…
A na liście “zagranicznej” Białego na czarnym Rubena Galego.
on 08/02/2006 at 11:13
Permalink
“OSTATNIA KOHORTA” ? nowa powieść historyczno – fantasmagoryczna Waldemara Łysiaka ? miała premierę 22 listopada A.D. 2005. i przez jakieś 5 tygodni sprzedała się tak, żeby wskoczyć na 5 miejsce sprzedaży w kategorii “Literatura polska”. Robi wrażenie. Trochę mnie zaskoczyło, że “Widma w mieście Breslau” nie zdołały wejść do 20. Pewnie gdzies blisko niej był tez “Warunek” Rylskiego. Zresztą Rylski jest ostatnio (chwalić Pana) mocno promowany (“Polityka”, “Przekrój”, nagroda im. Józefa Mackiewicza – choć nie za “Warunek” tylko za “Człowiek w cieniu” – nie czytałem). Podobno jego dawne powieście są warte zachodu (liczę na wznowienie “Stankiewicz. Powrót.”. Ponoć film mają nawet robić – jak wspomniano w “Przkeroju”). W sumie mam nadzieję, że Świat Książki będzie umiał go wypromować. Bo ma facet potencjał na pisarza, który jest ważny, daje do myślenia, ale przede wszystkim czyta się
Nie było nowej powieści Sapkowskiego i w zestawieniu w związku z tym nie ma polskiej fantastyki wcale. Cóż wydaje się jej coraz więcej, ale to ciągle nisza. Cieszy mnie sprzedaż “Nowych przygód Mikołajka”
Ciekawe czy serial tv według “Twierdzy szyfrów” Wołoszańskiego podbije po bodaj ponad roku od premiery sprzedaż.
on 08/02/2006 at 12:04
Permalink
W ogóle jak na kogoś o kim w zasadzie w najbardziej popularnych gazetach czy czasopismach się nie pisze, to Łysiak radzi sobie rewelacyjnie. Dwie książki i łącznie 150 tys. egzemplarzy.
Zamorano, to ma powstać jakiś serial na podstawie książki Wołoszańskiego? Nie wiem czy dobrze kojarzę, ale wydaje mi się, że był już program z serii “Sensacje XX wieku” o czymś co chyba stało się podstawaą do napisania książki.
on 08/02/2006 at 12:47
Permalink
Serial już powstaje (13 odcinków). Zdjęcia ruszyły od stycznia. Ponieważ kręcony jest głownie w moich rodzinnych stronach (konkretnie Jeleniej Górze Cieplicach i pobliskim zamku Czocha) . Wołoszański napisał scenariusz (według swojej pierwszej powieści “Twierdza Szyfrów”) i jest producentem wykonawczym. Rezyseruje Adek Drabiński. Wklejam notkę z FilmWebu:
Po kilku miesiącach od głośnego rozstania dziennikarza z TVP jesteśmy świadkami spektakularnego pojednania. Wołoszański wraca do Jedynki. I to w podwójnej roli: scenarzysty i autora programu. Na podstawie jego powieści “Twierdza szyfrów” powstanie trzynastoodcinkowy serial. Po zakończeniu zdjęć do tej produkcji ruszy realizacja nowych odcinków “Sensacji XX wieku”.
– Ale już w innej formule – zapowiada Wołoszański, który zdecydował się zrezygnować z etatu na Woronicza i zostać producentem zewnętrznym. W ten sposób chce sobie zapewnić maksymalną niezależność. Odchodząc z TVP skarżył się na brak porozumienia z telewizyjnymi producentami, zarówno w sprawach merytorycznych, jak i dotyczących warunków pracy.
Komfortową pozycję będzie miał też na planie serialu “Twierdza szyfrów”. Jako autor scenariusza spotka się tam z ekipą “Sensacji…”. Reżyserem będzie Adek Drabiński. Akcja serialu rozgrywa się w czasie II wojny światowej. Głównie w malowniczo położonym zamku Czocha. – Dziś wszyscy szukają w nim skarbów. Mnie zainteresowały jego wojenne losy – opowiada Wołoszański.
W zamku stacjonowała jednostka Abwehry, a w oddalonej zaledwie o 25 km Jeleniej Górze działała grupa kryptologiczna. Dzięki urządzeniu zwanemu ryba miecz rozszyfrowywała radzieckie depesze. Za wszelką cenę próbowały do niego dotrzeć wywiady amerykański i radziecki. Udało się Amerykanom. Tyle mówią fakty. Wołoszański dobudował do nich sensacyjne tło, w którym ważną rolę pełni zamek, i powołał do życia fikcyjne postaci.
– Zależało mi na wydobyciu zasług polskiego wywiadu, niedocenianego przez zagranicznych historyków, dlatego głównymi bohaterami są Polacy – mówi scenarzysta.
Znana jest już obsada. Pawła Małaszyńskiego zobaczymy w roli agenta Jorga. Jego antagonistę zagra Jan Frycz. Cezaremu Żakowi, który w jednym z odcinków “Sensacji…” brawurowo wcielił się w Goeringa, powierzono rolę bezwzględnego mordercy. Udział w produkcji potwierdzili też Jan Peszek i Krzysztof Globisz.
Większość zdjęć powstanie na Dolnym Śląsku, również w zamkach – Książ i Kliczków. Ekipa trafi też do do Normandii i Paryża. – Znaleźliśmy sposób na opowiadanie historii – podkreśla Bogusław Wołoszański. – Nawet budując filmową fikcję dajemy wiarygodny, osadzony w realiach obraz przeszłości.
Premiera serialu prawdopodobnie już jesienią.
on 08/02/2006 at 12:49
Permalink
Urawło mi pół zdania gdzieś
onieważ kręcony jest głownie w moich rodzinnych stronach (konkretnie Jeleniej Górze Cieplicach i pobliskim zamku Czocha) prasa lokalna sporo o tym pisała. Sorry
on 08/02/2006 at 20:51
Permalink
Hmm, mam nadzieję, że nie ma żadnego limitu długości komentarza. Przynajmniej nie mogłem w opcjach WordPressa tego znaleźć.
Sam serial brzmi ciekawie, a jeszcze lepiej prezentuje się obsada.
on 26/02/2006 at 00:33
Permalink
może lepiej nie podawać linku do Rzeczpospolitek, który jest płatny!
on 26/02/2006 at 09:18
Permalink
Nie rozumiem pretensji – przecież była informacji o bezpłatnym dostępie przez tydzień od publikacji. Całego artykułu nigdy nie kopiuję, bo nie mam zamiaru kraść.
on 18/10/2006 at 19:21
Permalink
Witam
Piszę pracę licencjacką na temat bestsellerów 2005 roku – czy mogłabym otrzymać listę bestsellerów opublikowaną w Rzeczpospolitej?
Dziękuję za ewentualną pomoc i pozdrawiam
on 18/10/2006 at 20:33
Permalink
Pewnie tak, tylko raczej nie ode mnie, bo niestety jej nie mam. Trzeba by wykupić dostęp do archiwum “Rz”, albo uderzyć do jakiejś biblioteki. Uczelniana powinna mieć dostęp do bazy, więc może spróbuj tam?