<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: &#8220;Amerykański spisek&#8221;, James Ellroy</title>
	<atom:link href="http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/02/amerykanski-spisek-james-ellroy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/02/amerykanski-spisek-james-ellroy/</link>
	<description>Pokój bez książek jest jak ciało bez duszy...</description>
	<lastBuildDate>Sun, 08 Jan 2012 14:07:45 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Przez: Czytam&#8230; &#187; &#8220;Noce krwi&#8221;, James Ellroy</title>
		<link>http://www.maciejmajewski.pl/czytam/2006/02/amerykanski-spisek-james-ellroy/comment-page-1/#comment-1687</link>
		<dc:creator>Czytam&#8230; &#187; &#8220;Noce krwi&#8221;, James Ellroy</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Mar 2007 17:58:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.maciejmajewski.pl/czytam/?p=43#comment-1687</guid>
		<description>[...] &#8220;Noce krwi&#8221;, James Ellroy Mroczna rzecz i bynajmniej nie określa tego tylko sam tytuł tej krótkiej powieści. Rozczłonkowane ciała, litry krwi, dziesiątki sposobów uśmiercania, gwałty i traumatyczne wspomnienia z dzieciństwa. To wszystko sprawia, że to nie jest książka dla wszystkich i niektórych odrzuci już po pierwszych stronach, no ale Ellroy ma chyba po prostu taki styl i albo się go akceptuje, albo odrzuca. O dziwo ja, po drugiej przeczytanej książce jego autorstwa, stoję póki co po środku. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] &#8220;Noce krwi&#8221;, James Ellroy Mroczna rzecz i bynajmniej nie określa tego tylko sam tytuł tej krótkiej powieści. Rozczłonkowane ciała, litry krwi, dziesiątki sposobów uśmiercania, gwałty i traumatyczne wspomnienia z dzieciństwa. To wszystko sprawia, że to nie jest książka dla wszystkich i niektórych odrzuci już po pierwszych stronach, no ale Ellroy ma chyba po prostu taki styl i albo się go akceptuje, albo odrzuca. O dziwo ja, po drugiej przeczytanej książce jego autorstwa, stoję póki co po środku. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

