Archive for wrzesień, 2005
“Władca cesarzy”, Guy Gavriel Kay
Po lekturze “Władcy cesarzy” wciąż nie mogę się zdecydować, która z części “Sarantyńskiej mozaiki” jest lepsza i czy w ogóle da się to stwierdzić.
In: Przeczytane, ocenione
“Pożeglować do Sarancjum”, Guy Gavriel Kay
Po poprzednim kontakcie z pisarstwem G.G. Kaya (“Tigana”) pozostało we mnie uczucie niedosytu, a w dużej mierze niesmaku. Wychwalany przez wszystkich autor, dostarczył przecież kolejnego sztampowego dziełka fantasy, cóż z tego że napisanego pięknym językiem, jeżeli opartego o typowy schemat, sztandarowe dla gatunku postaci, a co gorsza postaci do bólu przewidywalne (widoczne to było zwłaszcza [...]
In: Przeczytane, ocenione
“Imperatorzy iluzji”, Siergiej Łukianienko
Dylogii ciąg dalszy, czyli “Imperatorzy iluzji”. Przyjemność z czytania nie ustępuje, ale inaczej rozkładają się akcenty. O ile “Linia Marzeń” była dynamiczną space operą w typowym dla tego gatunku stylu, to w jej kontynuacji Łukianienko choć dalej ewidentnie się bawi, stara się zwrócić uwagę czytelników na to “coś”. Upraszczając, jest to filozofowanie, ale w dobrym, [...]
In: Przeczytane, ocenione
“Linia marzeń”, Siergiej Łukianienko
Frajda, po prostu frajda. Mnie więcej dziesięć lat temu pasjami grałem w prostą strategię “Master of Orion”. Gra sprowadzała się do podbicia kosmosu, albo poprzez bezwględną eliminację obcych ras, albo poprzez wybór gracza na władcę galaktyki. Prosta, o prostej, żeby nie powiedzieć prymitywnej grafice (a na pewno z dzisiejszego punktu widzenia), dostarczała mnóstwa zabawy. Jakież [...]
In: Przeczytane, ocenione
